Nie pisze, bo nie mam nic sensownego do powiedzenia. Uwzględniając to, ze ja nigdy nie pisze z sensem. Chaos wszędzie chaos, to tylko złudzenie, ze wszystko jest poukładane. Puzzle zanim my je ułożyliśmy, ktoś wcześniej pociął na kawałki.
Śmiech, radość, ekscytacja. Stoje naprzeciwko rozmówcy a tak naprawdę mnie tam nie ma, jestem osoba trzecia, obserwuje sama siebie jak tępo się patrze i od czasu do czasu uśmiecham. Udaje, ze rozumiem, tak naprawdę o niczym nie myślę, po prostu skupiam się na ruchu jego warg i mimice. Ludzie maja dziwne zmarszczki na czole, i tak śmiesznie ruszają brwiami przy zmianie wyrazu twarzy.
" Kurwa ty wątpisz w moja normalność?"
Pewnie, ze wątpię, skoro jedyne na co zwracasz uwagę to stan swojego konta i zamartwianie się o przyszłość. Co imprezę wlewasz w siebie hektolitry sfermentowanego soku z owoców, pokaz jaki jesteś męski. Smród, ludzie śmierdzą gorzej od sfermentowanego wina połączonego z arbuzem.
Gówno, wszędzie gówno. Wychodzisz przed dom- psie gówno, patrzysz w telewizor- medialne gówno, idziesz do pracy- lizusy śmierdzą gównem po tym jak wleźli do tyłka szefowi. Żeby uniknąć niepotrzebnych spiec, przyjmujesz na klatę jego kapitalistyczna biegunkę.
Czy istnieje ratunek z błędnego kola? Lubie pączki z dziurka.
niedziela, 27 lipca 2014
sobota, 15 marca 2014
ADHD ABCD Syndrom względnego nieogarniecia
Are you enough brave to call yourself a pathetic perv?
Cierp ciało jak chciało, jeśli chodzi o dusze i tak trafie do piekła. Wniosek z tej "wyprawy" rowerowej? Za małe siodełko kończy się bólem dupy. W razie zagrożenia podążaj za znakiem "Fire exit" wskazującym na okno. Czy tylko mnie dopadła zaraza lenistwa i obojętności? Nie? Szkoda w gronie zawsze raźniej.
Są też pozytywy całej popapranej sytuacji, jest nadzieja na lepsze dzisiaj. Dlaczego? Mam ciastka.
PS. Dzięki Ciotce Kamie i Asi za to, że wysłuchują moich dziwnych ataków paranormalności, japierdziule... Ale wy macie cierpliwość. Rzygam tęczą i was kocham.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)