poniedziałek, 16 września 2013

Coraz częściej zdarza mi się, że robię coś, co powinnam, ale nie mam świadomości, że to robię.... o ile to ma sens. Po dłuższym zastanowieniu chyba ma, jeżeli dekoncentracja jest czynnikiem wpływającym na dobre rzeczy które robimy, to po kij  ktoś stworzył organizacje?

Dlaczego ktoś nazwał prysznic... prysznicem?
Spekulując różne tajemnice świata i ludzkiego umysłu, stwierdzam iż... Tak mam masę roboty a jak zwykle zajmuje się tym czym nie powinnam. Cholibka....

A więc przeistoczę się oto w spokojnego stwora z " ambicjami" i z "inteligencją".
Tak... Miłego tygodnia wszystkim.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz